E-praca
wrzesień 25th, 2007Uważam, że warto poruszyć na naszym blogu temat dotyczący pracy na odległość tzw e-pracy. Do niedawna uważano, że jest to praca, którą chcieliby wykonywać pracownicy leniwi. Na chwilę obecną możemy zauważyć, że ta forma zatrudnienia staje się coraz bardziej popularna w Polsce. „Już 30 mln osób w Stanach Zjednoczonych i drugie tyle w Europie pracuje bez wychodzenia z domu. W Unii Europejskiej telepraca najbardziej popularna jest w Skandynawii. W Szwecji i Finlandii korzysta z niej 16 proc. Zatrudnionych, a w Danii – 11 procent.
We wszystkich tych krajach polityka rynku pracy równoważy stabilność i bezpieczeństwo zatrudnienia z elastycznością, która ułatwia wprowadzanie innowacyjnych form zarobkowania. W nowych krajach członkowskich Unii rozwój telepracy jest na razie na takim etapie jak na Zachodzie 5 – 10 lat temu. (Źródło: Manager magazyn 7/2007 str 45).” Jak 5 – 10 lat temu, brzmi strasznie. Jednak na chwilę obecną można zaobserwować wzmożone zainteresowanie tą forma zatrudnienia. Dlaczego ? Odpowiedź jest następująca: Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Firmy zauważają, że dużo oszczędzają na przygotowaniu miejsca pracy pracownika. Odpadają koszty związane z biurkiem, krzesłem, miejscem to znaczy lokalem którego cena nie należy do niskich. Nie wspominając o wodzie, prądzie itd. Następnym atutem przemawiającym za taką formą zatrudnienia jest to, że nie ma najmniejszego problemu z mobilnością pracownika. Ceny laptopów tak spadły, że zaczynają być konkurencyjne dla cen komputerów stacjonarnych. Oprogramowanie daje nam nieograniczone udogodnienia. Zależą one tylko i wyłącznie od potrzeb zamawiającego. Rozmowy telefoniczne (pisze o komórkowych) nie są kosmiczne jak kiedyś. Pyzatym firmy telekomunikacyjne wychodząc naprzeciw oferują połączenia szyfrowane. Dzięki nim możemy połączyć pracownika z firmą praktycznie z każdego miejsca w Polsce. Zdaje sobie sprawę z tego, że taka forma zatrudnienia nie może dotyczyć wszystkich zawodów. Na pewno możemy zaliczyć do grupy której taka forma zatrudnienia by nie przeszkadzała zawody: Artyści, dziennikarze, firmy projektowe, informatyczne, szeroko pojęty marketing, tlelemarketing, badania rynku, przygotowanie analiz, strategii jak również różnego rodzaju usługi księgowe. Jest tylko jeden problem jak sprawdzić wydajność takiego pracownika ? Można powiedzieć, że jest to największy problem. Wydawałoby się, że taka osoba jest o wiele mniej narażona na stres związany z pracą, przez co powinna być efektywniejsza. Z drugiej strony chcąc sprawdzić wydajność pracownika w naszej siedzibie firmy, trzeba by było stać za jego plecami przez 8 godzin. Następnym argumentem za, jest fakt, że nie musimy się ograniczać do miejsca w którym znajduje się nasza firma poszukując kandydatów na określone stanowisko. Podsumowując, sam osobiście jestem zwolennikiem takiej formy zatrudnienia. Myślę, że jest to nieuchronne, chociażby dlatego, że zdaje egzamin w innych krajach wysoce rozwiniętych. Tak więc nie powinniśmy się bronić, tylko na to przygotować.




