W ubiegłym tygodniu użytkownicy Google mogli dowiedzieć się o zmianach jakie wprowadziła firma w algorytmie wyszukiwania. Celem dokonanych przekształceń ma być walka z tzw. farmami treści, które są niczym innym jak stronami o niskiej wartości użytkowej, za to o wysokiej pozycji w wyszukiwarce.

Wprowadzone przez Google zmiany mają podnieść pozycję stron, które charakteryzują się oryginalną i przydatną dla użytkowników treścią. Jak informuje sama firma na swoim oficjalnym blogu : „W ostatnich daniach uruchomiliśmy wielkie usprawnienie naszego algorytmu – to zmiana, która wpływa na 11,8 proc. zapytań (…)

bez spamuWraz ze zmianą algorytmu pojawiły się oczywiście głosy, że jest on uderzeniem w konkretną firmę. Chodzi o Demand Media, które jednak zaprzecza jakoby w ogólnym rozrachunku straciła na przeprowadzonych zmianach. Wskaźnik widoczności niektórych jej stron tj. np. Trails.com spadł o znaczny procent, jednak innych wzrósł (eHow.com).

Jak się okazało najbardziej straciły te strony, które zajmowały się publikowaniem artykułów pochodzących z innych źródeł. Mimo tego, że były one ciekawe zostały potraktowane jako kopie i ich wartość wyszukiwania spadła nawet o ponad 90%. W takiej sytuacji znalazło się np. Yahoo! Associated Content.

Google nie zaprzestaje swoich wysiłków i zapowiada, że będzie nadal pracować nad polepszeniem swoich algorytmów tak, aby użytkownicy byli jak najbardziej zadowoleni. Jednak czy nie uderzy to w sklepy internetowe, które często korzystają z gotowych już opisów produktów pochodzących bezpośrednio od producenta. Również czy Google ufa na tyle swoim algorytmom, że te będą potrafiły z chirurgiczną precyzją określić która strona kopiowała, a która została skopiowana?

Źródło: Finding more high-quality sites in search

Dodaj do:
  • Gwar
  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • MySpace

Komentarz